Witaj na blogu MARIUSZSADURSKI.PL! Poznaj inspirujące przykłady najbardziej pomysłowych kampanii reklamowych, które przedstawia ekspert Mariusz Sadurski.

sobota, 15 stycznia 2011

Wpływ uratowanych górników na wizerunek Chile

14 października 2010 roku cały świat zwrócił uwagę na Chile. Właśnie wtedy przeprowadzono udaną akcję ratunkową, podczas której wydobyto 33 górników, uwięzionych od 69 dni pod ziemią. Czy takie wydarzenie może wpłynąć na poprawę wizerunku kraju?

Na początku przypomnijmy jedno wydarzenie, które miało miejsce wcześniej. 27 lutego 2010 Chile nawiedziło potężne trzęsienie ziemi o sile 8,8 stopnia w skali Richtera. Śmierć poniosło 279 osób. Było to najsilniejsze trzęsienie ziemi na świecie od 2004 roku. Kataklizm zawsze stanowi znak "STOP" dla przyjazdów turystycznych. Oznacza także trudny do zmiany wizerunek zniszczonego kraju, któremu należy co najwyżej współczuć, ale już niekoniecznie odwiedzać.


Wracamy do górników z kopalni miedzi i złota w San Jose na pustyni Atakama. W wyniku tąpnięcia 33 górników zostało uwięzionych 700 metrów po ziemią w komorze górniczej o powierzchni 50 metrów kwadratowych.

Pomimo ogromnych kosztów całej akcji, Chile odniosło bezprecedensowy sukces. Nigdy wcześniej w historii górnictwa na świecie, nie zdarzyło się, aby górnicy przeżyli tyle czasu pod ziemią! Górnicy, jeden po drugim, w świetle telewizyjnych kamer w specjalnej kapsule wyjeżdżali na powierzchnię. Tutaj czekali na nich najbliżsi oraz prezydent Chile Sebastian Pinera. Były łzy szczęścia i chwile radości, które pokazali prosto z Chile dziennikarze z 40 krajów, w tym z Polski.


W stolicy Chile, Santiago na telebimie pokazywano transmisję z akcji ratowniczej. Tłum powiewał flagami, kierowcy samochodów trąbili klaksonami i krzyczeli "Niech żyje Chile!". Taki obrazek również został pokazany przez światowe media.


Warto zwrócić uwagę na sytuację, która pokazuje, że całe Chile mocno trzymało kciuki za uratowanie górników! Pomocny okazał się sport. Udało się sprawić, że górnicy obejrzeli na żywo mecz towarzyski reprezentacji Chile z Ukrainą. W specjalnej sondzie zrzucono im nawet koszulki reprezentacji Chile, zaś piłkarze na boisko weszli w koszulkach z napisem "Do boju górnicy".


Podsumowując, uważam, że Chile, dzięki bezbłędnie przeprowadzonej akcji ratunkowej i świetnym działaniom PR, doskonale wykorzystało moment na pokazanie światu, że jest krajem ludzi radzącym sobie w trudnych sytuacjach, ludzi otwartych, uśmiechniętych i optymistycznych. Jestem pewien, że właśnie te emocje odczuli wszyscy ci, którzy oglądali relacje telewizyjne lub czytali artykuły w prasie i Internecie.

Warto zauważyć, że temat chilijskich górników przez ponad 2 miesiące stanowił główny news w każdych niemal wiadomościach. Cała akcja ratunkowa była nakierowana przede wszystkim na pomoc uwięzionym górnikom, ale również stanowiła ważne wsparcie dla odbudowy nadszarpniętego wizerunku kraju, od którego w dużej mierze zależy rozwój turystyki.

Na zakończenie dodam, że już zapowiedziano powstanie filmu o walce górników. Opinia publiczna ponownie wtedy przypomni światu historię z happy endem, która wydarzyła się w Chile.

Zostań fanem bloga na Facebooku!
Źródło: własne + www.youtube.com

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz